Triatlon
Braliśmy udział w organizacji najcięższego ekstremalnego triatlonu na swiecie – Norseman Xtreme Triathlon – którego start odbywa sie corocznie w małej mieścince, ktora na okres lata stała sie naszym domem.
Trasa wyścigu wiedzie przez strome zbocza fiordu Hardanger, płaskowyż Hardangervidda i gdzies tam jeszcze dalej spory kawałek stad. Uczestnicy maja do przebycia 4 kilometry w wodzie, 180 na rowerach i 42,2 biegiem.
Co czyni ten triatlon najcięższym na swiecie to fakt, ze odbywa sie w terenie górzystym na trasie z ogromną suma przewyższeń. Wychudzone ciała podjezdzaja setki metrów w gore, po czym pędzą w dół, znów w górę, i w dół. Na ostatnim etapie trasy, zmęczeni wielogodzinnym wysiłkiem, na 17 kilometrach podbiegaja na wysokość dwóch tysięcy metrów.
Do pełni ekstremalnosci brakuje jeszcze tego, aby w pierwszej fazie wyścigu płynęli pod górę.
Nasza funkcja polegała na dostarczeniu do godziny 4:3o łodzi do miejsca startu, czyli na środek fiordu, gdzie z promu wyskakiwało kilkuset zawodników, zabraniu na pokład reporterów z kamerami i wytwarzaniu im dobrej pozycji do relacjonowania wydarzenia. Za nasz udział w przedsięwzięciu zostaliśmy poczęstowani paroma gadżetami, ale najważniejsze jest to, ze mogliśmy sami zobaczyc to wszystko z bliska na własne oczy.
